09 August 2014

a melancholy town where we never smile

wearing: thrifted sweatshirt, zara dress, vintage purses and hat, brylove sunnies, h&m socks, s.oliver shoes

As I'm a girl (or just me actually), I couldn't decide which purse was better. Pics were taken in a flats entrance, probably the weirdest one I've seen.

/

Jako, że jestem dziewczyną (albo po prostu mną), nie mogłam zdecydować się, która torebka jest lepsza. 

PS. I hej, wpadajcie jutro na GARAŻÓWKĘ (pomost 511)! Będę tam sprzedawać ubrania, magazyny, płyty itp. więc zapraszam :-)

8 comments:

  1. Aaa super zestaw :D Postawiłabym na drugą torebkę ;)

    ReplyDelete
  2. bardzo fajny, "inny" zestaw!
    a co do torebek - czarna mi się bardziej widzi ;)

    ReplyDelete
  3. swietny outfit! torebka wyglada genialnie! zielony naprawde do ciebie pasuje!

    BLOGDROBE

    ReplyDelete
  4. Hej, powiedziałabyś mi, ile ważysz i ile masz wzrostu? :)

    ReplyDelete
  5. Nie wiem co bardziej oryginalne - miejscówka czy zestaw.
    Mi się bardziej podoba z torebką vintage. Myślę, że fajnie dopełnia cały ten dość 'ekscentryczny' look. Po ubiorze wnioskuję, że masz ciekawą osobowość ;)

    ReplyDelete
  6. Uwielbiam estetykę i styl Twojego bloga! Masz jakieś ulubione miejsca w internecie, które Cię inspirują (blogi, strony internetowe)?

    ReplyDelete
    Replies
    1. bardzo dziękuję! hmm, chyba najbardziej inspiruje mnie to, co gromadzę na pinterescie i we heart it. aaa no i missmoss.co.za

      Delete