02 October 2014

Last week's treasures #1

Here's my personal list of three things that have prostrated me recently:
/
Oto moja osobista lista trzech rzeczy, które ostatnio zwaliły mnie z nóg:

photo  source: parenthacks
Boyhood
Sooner or later, I'd have to mention this movie. Despite that the recording has taken only 39 days, it has been done during 12 years. And despite that the movie lasts almost 3 hours it doesn't bore. This production shows US' everyday life in the most natural, unconstrained way. Parents' divorce, dirty hair, failed teens' makeovers and facebook. Life in its simplest way.
/
O tym filmie muszę wspomnieć. Mimo, że zdjęcia trwały w sumie tylko 39 dni stworzenie go zajęło 12 lat. I mimo, że trwa prawie 3 godziny, znużenie nie dopada nawet na moment. Świetnie pokazuje realia USA, a także codzienność najzwyklejszej w świecie amerykańskiej rodziny. Rozwód rodziców, brudne włosy, nieudane metamorfozy dojrzewających dzieci i facebook. Po prostu życie.

photo source: ericshoves
Eric Shoves Them In His Pocket
It's the most pleasing album I've heard recently. You can listen to it on and on and on and you'll never get bored. And guess what those buildings mean - yes, it's a Polish band. Worth hearing! ♫♪
/
Chyba najprzyjemniejsza płyta jakiej ostatnio słuchałam. Można odtwarzać w kółko i w kółko, a nigdy się nie znudzi. I zgadnijcie co oznaczają te bloki - tak, to polski zespół. Koniecznie przesłuchajcie! ♫♪

source: style.com
Prada Spring 2015 Ready-to-Wear
I really, really like this collection. Clothing sewn together from random pieces of fabric remind me of entrepreneurship occupation - despite the lack of money, and above all the shops, women wanted to be stylish, so they had to manage on their own. Even before the show, the guest were treated with canapés made of a squere of chocolate on dry piece of bread. Poor man's candy bar.
The whole thing has been shown in its' richer version, rather as a curio for blasé fashion world. But this is what fashion is all about.
/
Naprawdę, ale to naprawdę podoba mi się ta kolekcja. Ubrania pozszywane z przypadkowych kawałków materiału przywodzą mi na myśl okupacyjną przedsiębiorczość - mimo braku środków, a przede wszystkim sklepów, kobiety dalej chciały być stylowe, więc musiały radzić sobie same. Nawet przed pokazem podano gościom "kanapki" składające się z kostki czekolady i kromki suchego chleba. Poor man's candy bar.
Całość co prawda w wydaniu "na bogato", raczej jako ciekawostka dla zblazowanego świata mody. Jednak o to właśnie w modzie chodzi.


And you, what has recently laid you low?
/
A co Was powaliło ostatnio na kolana?


Ps. Click for more interesting polish music!
/
Ps. Wiecej ciekawej polskiej muzyki tutaj.

2 comments:

  1. Kurczę, ten film... muszę go w końcu obejrzeć, teraz już trzeba. Co polecić? Nie wiem, czy jeszcze grają, ale byłam jeszcze we wrześniu na filmie "Małe Stłuczki" w Lunie. Taki melancholijny, spokojny, cichy, muzyka ładna. Polski. Myślę, że mógłby Ci się spodobać :)

    ReplyDelete
  2. Hmm... mnie ostatnio powaliła wystawa prac Beksińskiego w Krakowie, płyta zespoły Temples "Sun Structures" i wiosenna kolekcja Rodarte :)))
    buziaki

    ReplyDelete